HP ScanJet 3970

Progonoza cenowa


w 0 sklepach w cenie
od 0.00 zł do 0.00 zł
Sklepy internetowe z HP ScanJet 3970


Tagi:  

Data: 18.05 2020r.

Dane techniczne

  • Producent HP
  • Model ScanJet 3970
  • Format A4

Gdzie?ProduktCena
Skapiec.plHP ScanJet 39700.00 zł

Zebrane recenzje z serwisów www:

Brak dodanych recenzji dla tego produktu.


Możesz przesłać nam linki do recenzji które znasz!

 
Opinie o tym produkcie:
Opinia przez

Co by tu powiedzieć... NIE BĘDĘ MÓWIŁ - BĘDĘ KRZYCZAŁ - NIE KUPUJ TEGO ŚMIECIA!!!!!!!!!!! Stary plustek lepiej skanuje niż ten nowy. Od początku był brudny - po wewnętrznej stronie szyby - nie mówię o lekkim brudzie... to jakiś jakby osad albo coś takiego. Są błędy z oprogramowaniem. Do negatywów się w ogóle nie nadaje. Jedyny plus to cena - chociaż pieniądze i tak zostały wyszucone w błoto. Zgadzam się cdałkowicie z osobą która napisała taką długą wypowiedź. Tak - jest beznadziejny - tak sam się wyłącza itd... Naprawdę - stary plustek jest lepszy!

Opinia przez

Nie masz kłopotów ze sprzętem? Kup sobie hp scanjet 3970! Nabyłem ten sprzęt w ofercie promocyjnej dokładnie 06-11-2003, za cenę promocyjną, uwaga! ...703,90 zł, jako hiper nowość hp super skaner z wodotryskiem (skanowanie slajdów). Jak widać obecnie sprzęt ten nie jest wart przysłowiowego funta kłaków skoro nowy można kupić za 350 zł (50% tamtej ceny) i zupełnie mnie to nie dziwi? Dobry sprzęt, bowiem jest w cenie zawsze, pomimo, że na rynku pojawiają się nowe modele, ale zawsze służy użytkownikom o nieco mniej wygórowanych wymaganiach. Teraz do rzeczy, kamyczki (głazy nawet) do ogródka. Pierwsze kłopoty zaczęły się już w chwilę po podłączeniu skanera do kompa. Po zainstalowaniu tego "intuicyjnego" oprogramowania, okazało się, że w połowie skanowania przerywa proces, lub po zeskanowaniu informuje o błędzie krytycznym. Nie pomaga restart. Nie pomaga reinstal programu hp, w końcu i nie pomaga resinstal, zdawałoby się zaśmieconego długim użytkowaniem legalnego i aktualizowanego systemu Windows XP. Zirytowany po 3 dniach walki z oprogramowaniem udałem się do serwisu hp w Warszawie, w końcu nowy miał gwarancję. Nie polecam! Tłumy, co widać dobrze świadczy o sprzęcie hp, kolejka, zmarnowane, co najmniej 40 minut. Oczekiwałem od panów jakiejś rady, bo być może jest jakiś znany kruczek... Nic z tego! Zostawić, sprawdzimy, przyjść za 21 dni. Po prostu skandal! Nowy sprzęt, którego nie użyłem nawet raz poprawnie i czekać 21dni na diagnozę??!! Zabrałem pojechałem do sklepu wymienić jako niesprawny od początku. I tu pan usiłował wmówić mi, że to najlepszy sprzęt na rynku, więc na pewno coś źle zrobiłem. Nie pomogły żadne argumenty. Albo wracam do domu, albo do serwisu i 3 tygodnie czekania. Wróciłem. Zadzwoniłem na 0-800.. do helpdeska hp. I tu się dowiedziałem, że to najlepszy sprzęt na świecie, więc na pewno mam komputer niekompatybilny. Najlepiej jakbym zmienił na... hp oczywiście. Tego już nie wytrzymałem, zwłaszcza, że właśnie, co zmieniłem wysłużonego, Plustka na to coś niby nowoczesnego, który z tym samym kompem działał bezbłędnie. Po dość ostrych słowach pan obiecał mi dosłać nową płytę z oprogramowanie, gdyż jak uznała to mógł być przyczyną. Tej płyty nie otrzymałem do dzisiaj!!! Zadzwoniłem ponownie do serwisu. Tu dostałem płytę, choć musiałem sobie po nią pojechać z Ursynowa na Pragę północ - czyli po przekątnej przez całą stolicę. W domu okazało się, że płyta to nie oryginalny produkt tylko kopia wypalona i to z błędami. Po rozpoczęciu wczytywania pakietu instalacyjnego w połowie pojawiał się błąd. Tego już po prostu było za wiele. Zrobiłem karczemną awanturę w centrali hp! Podjęli decyzję o wymianie sprzętu na nowy. Przysłali mi go nawet do domu przez Stolicę, z nową płytą z firmowego, stocku, ale jak się chwilę później okazało się, że problem był dokładnie ten sam. Zaświtało mi o tej niekompatybilności i znów zadzwoniłem na helpdesk. W chwilę po tym jak odpowiedziano mi, że ten skaner działa z każdym produkowanym obecnie chipsetem na płytach pod P4, który właśnie miałem, znów dowiedziałem się, że mam niekompatybilny komputer. Upewniłem się, że rozumiem znaczenie słowa "kompatybilny". Rozumiałem, nie rozumiałem natomiast, o co w tym chodzi. Pan zaoferował mi najnowsze sterowniki pod chipset VIA. Nie pomogło. Profesjonalni superfachowcy zawiedli! Zagadkę rozwiązał dopiero facet z podziemia - czyli z giełdy komputerowej przy Al. Niepodległości. Zupełnie przy innej okazji nawiązaliśmy rozmowę i dopiero ten, jak go nazywają "prawdziwi" fachowcy z firm takich właśnie jak hp, taki amator rozwiązał zagadkę. Otóż ó amator wiedział, że ten konkretnie chipset firmy VIA wchodzi w konflikt sprzętowy z peryferiami hp, O CZYM NIKT W HP NIE WIEDZIAŁ LUB UKRYWAŁ TĘ INFORMACJĘ! Nie był to błąd oprogramowania czy sterowników. Koniec końców dokonałem i tak już zaplanowanej zmiany sprzętu (z płytą MSI na Intelu 895PE), co rozwiązało problem w 95%. Nie był to jednak koniec rozczarowań tym sprzętem. Otóż w czasie już w miarę normalnej eksploatacji skanera, okazało się, że to "intuicyjne" oprogramowanie bardziej utrudnia pracę niż w niej pomaga. Dostosowanie wszystkich żądanych parametrów skanowani wymaga nie lada gimnastyki (związanej z używaniem myszki) i żeglowaniem po wielu aplikacjach, do których dotarcie nie jest już takie intuicyjne. Skanowanie z pełną rozdzielczością zajmuje po prostu wieki! O skanowaniu slajdów czy wykorzystaniu rozdzielczości interpolowej już nie wspominam, bo to jest wyłącznie łapka na naiwnych. Nie wiedzieć, czemu różnice w kolorach, kontraście czy jasności, nawet przy ręcznym ustawieniu parametrów są po prostu fatalne w stosunku do skanowanego oryginału. Oprogramowanie OCR wyczynia cuda z dokumentami. Przenosi tekst do ramek rysunkowych np. w Wordzie, a grafikę zamienia na jakieś idiotyczne symbole. W opcji skanowania tekstu z grafiką wszystko okazuje się być grafiką, także tekst, więc sobie pomedytujesz użytkowniku, jak se przepiszesz ten tekst. Przyciski na panelu przednim działają albo nie i tylko producent wie chyba, dlaczego. Po jakimś tam czasie, nie wiem, jakim dokładnie, skaner wyłącza się, i tylko ponowne wyłączenie i włączenie zasilacza z gniazdka, (ponieważ nie ma żadnego wyłącznika elektrycznego) jest w stanie go przywrócić do funkcjonalności. Żadne tam naciskanie guziczków na panelu czołowym. Brak linijek na krawędziach szyby skanera praktycznie uniemożliwia precyzyjne ustawienia oryginału do skanowania z zoomem. Przystawka do skanowanie slajdów to już czysty niemal bezużyteczny gadżet. Z taką szybkością skanowania nie da się zarchiwizować negatywów, zwłaszcza, jeśli ma się ich pokaźną kolekcję, zwłaszcza, że skaner nadaje niezrozumiałe zupełnie barwy i to z każdym skanem inne! O tym, że negatyw trzeba pociąć na kawałki i to nie takie, na jakie tną w laboratoriach foto, już nie warto się rozpisywać. Goryczy dopełnia nędznie zaprojektowana, prymitywna obudowa, przepuszczająca kurz w każdym chyba miejscu, w której luzy na zawiasach potrafią zepsuć każde skanowanie. Ciężka klapa z przystawką do skanowania slajdów została umieszczona dwóch cienkich niteczkach plastiku, na zupełnie niestabilnych zawiasach, które pewnego razu, po odchyleniu tejże klapy do pionu, pod jej własnym ciężarem po prostu wyłamały się i są wyłamane. TEN SKANER TO PO PROSTU BUBEL! Ponieważ miałem do czynienia nie pierwszy raz z bublami spod marki hp, o tej 5firmie zawsze będę mówił same złe rzeczy. Zakup hp to po prostu strata kasy!


Nie ma tu twojej opinii. Dodaj ją!

Dodaj opinię
Rankingi w tej kategorii:

Ten produkt nie ma jeszcze przypisanych artykułów


Tutaj wpisz treść opinii.

Autor:

Oceń Produkt:

Wady i Zalety produktu - wpisz najbardziej znaczące w Twojej opinii .

Pozostało znaków: 2600
Pozostało znaków: 2600

Reklama, przekleństwa oraz osobiste ataki są zakazane.Kliknij tutaj aby zapoznać się z zasadami użytkowania strony.

Podobne Recenzje